Synek polubił jajko od pierwszego razu.A żeby było zdrowsze to robimy je na parze.ostatnio nawet dodaję bardzo dobrej jakosci pokrojoną drobniutko wędlinkę drobiową.
Robimy tak :
Do małego garnuszka wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia.Na garnek stawiamy mała metalową miseczkę.Smarujemy odrobinę masełkiem i wbijamy wczesniej umyte jajko.
Mieszamy rózgą aż do scięcia się jajka i gotowe.Do tego swieży chlebek z prawdziwym masełkiem.
Mój Tomus uwielbia i zawsze wszystko zjada.
Mam 45 lat i jestem mamą,bardzo szczęsliwą mamą. Tomek moje szczęscie urodził się 3 pażdziernika 2013r. o godz.22,00 mój mały chłopczyk. Chcę dać mu wszystko co najlepsze,dlatego poswięcam mu każdą chwilę zycia. Tutaj dla niego gotuję.
wtorek, 30 września 2014
poniedziałek, 29 września 2014
Pulpeciki,ziemniaczki,brokuły.........
Tomus to juz chlopczyk nie niemowlak niedługo kończy roczek.
Więc zrobiłam mu dzis taki mały -dorosły obiad.
Wcinał aż mu się uszy trzęsły.
Pulpeciki.
Miałam kawałek mieska z indyka które zmieliłam w blenderze.
Dodałąm do mieska starkowaną marchewkę i,odrobinę szuszonych ziół i sypnełam troszkę kaszy mannej.
Uturlałam pulpeciki ,obtoczyłam w kaszy mannej i ugotowałam we wrzatku.
Osobno ugotowałam ziemniaczka i ugniotłam go widelcem z masełkiem.
Ugotowałam też kilka rózyczek brokuła do miekkosci.
Talerz po skończonym obiedzie wygladał tak więc smakowało raczej.
Mieska trochę zostało to jutro zrobimy pulpeciki z kaszą a nad suróweczką pomyslimy jeszcze ;)
Więc zrobiłam mu dzis taki mały -dorosły obiad.
Wcinał aż mu się uszy trzęsły.
Pulpeciki.
Miałam kawałek mieska z indyka które zmieliłam w blenderze.
Dodałąm do mieska starkowaną marchewkę i,odrobinę szuszonych ziół i sypnełam troszkę kaszy mannej.
Uturlałam pulpeciki ,obtoczyłam w kaszy mannej i ugotowałam we wrzatku.
Osobno ugotowałam ziemniaczka i ugniotłam go widelcem z masełkiem.
Ugotowałam też kilka rózyczek brokuła do miekkosci.
Talerz po skończonym obiedzie wygladał tak więc smakowało raczej.
Mieska trochę zostało to jutro zrobimy pulpeciki z kaszą a nad suróweczką pomyslimy jeszcze ;)
sobota, 6 września 2014
Biszkopciki
Biszkopty ze sklepu-ciasteczka pełne róznych zmiekczaczy,spulchniaczy i innych dodatków.
Zrobiłam synkowi pyszne,mieciutkie ciasteczka tylko z 4 składników.
Polecam wyszły rewelacyjne.
Potrzebujemy:
-4 jaja dokładnie umyte
-100 gr.maki przennej
-50 gr. maki ziemniaczanej
-50gr.cukru
-szczypta soli
Zaczynamy:
Jaja dokładnie myjemy i oddzielamy białka od żółtek.
Białka dokłądnie ubijamy ze szczyptą soli na sztywno.
Dodajemy cukier i ubijamy do jego rozpuszczenia.
Dodajemy żółtka i ubijamy jeszcze chwilkę.
Ubitą masę wylewamy do miski i dodajemy dokładnie przesiana mąkę.
Masę leciutko ale dokładnie mieszamy.
Rozgrzewamy piekarnik i tutaj okazało się ze nie mam papieru do pieczenia w domu wiec uzyłam papierków od mufinek.
Do każdej dałam łyżkę masy.
Pieczemy około 15 minut w tem.180 z termoobiegiem.
Polecamy wyszły rewelacyjne
Mama i Tomek
:)
Zrobiłam synkowi pyszne,mieciutkie ciasteczka tylko z 4 składników.
Polecam wyszły rewelacyjne.
Potrzebujemy:
-4 jaja dokładnie umyte
-100 gr.maki przennej
-50 gr. maki ziemniaczanej
-50gr.cukru
-szczypta soli
Zaczynamy:
Jaja dokładnie myjemy i oddzielamy białka od żółtek.
Białka dokłądnie ubijamy ze szczyptą soli na sztywno.
Dodajemy cukier i ubijamy do jego rozpuszczenia.
Dodajemy żółtka i ubijamy jeszcze chwilkę.
Ubitą masę wylewamy do miski i dodajemy dokładnie przesiana mąkę.
Masę leciutko ale dokładnie mieszamy.
Rozgrzewamy piekarnik i tutaj okazało się ze nie mam papieru do pieczenia w domu wiec uzyłam papierków od mufinek.
Do każdej dałam łyżkę masy.
Pieczemy około 15 minut w tem.180 z termoobiegiem.
Polecamy wyszły rewelacyjne
Mama i Tomek
:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)