Troszkę kwaskowe-moje dziecko takie uwielbia.
Mozemy posypać cukrem pudrem.U nas nie było takiej potrzeby bo Tomus kocha wszystko co kwasne.
To co robimy:
Potrzebujemy:
250 gr.jogurtu naturalnego
2 duze jajka (wczesniej umyte)
2 łyzki oleju
2-3 łyżki cukru
1 i 1/3 szklanki maki(przesiewamy)
2 łyzeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
maliny
Do miski dajemy jogurt,jajka,olej i dokładnie mieszamy.
Dodajemy cukier -dokładnie mieszamy.
Dodajemy resztę składników,szczyptę soli i makę przesianą razem z proszkiem.
Dokładnie razem mieszamy.
Na suchej rozgrzanej patelni kładziemy po łyzce masy.
Po chwili w ciasto wciskamy po dwie-trzy maliny i przekrecamy na drugą strone.
smazymy do zrumienienia.
Gotowe.
smacznego.:)
Mam 45 lat i jestem mamą,bardzo szczęsliwą mamą. Tomek moje szczęscie urodził się 3 pażdziernika 2013r. o godz.22,00 mój mały chłopczyk. Chcę dać mu wszystko co najlepsze,dlatego poswięcam mu każdą chwilę zycia. Tutaj dla niego gotuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sniadanie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 lipca 2015
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Rewelacyjne placuszki z kaszy manny
Pycha,pycha,pycha-tak mozna okreslić je jednym słowem.Są poprostu rewelacyjne i super proste.
Przypominają klasyczne amerykańskie pacakes.
Potrzebujemy:
-1 szkl.kaszy manny błyskawicznej
-1 szkl.mleka
-2 jajka
-50 gr. masła
-2 łyzki cukru najlepiej z wanilia (nie miałąm dałam zwykły)
Kaszę manną zalewamy mlekiem w miseczce,zimnym mlekiem mieszamy i odstawiamy na około 15 minut zeby wchłoneła mleko.
Masło rozpuszczamy do płynu i studzimy.
Jajka rozdzielamy ,białka ubijamy na piane.
Do kaszy dodajemy żółtka,cukier ,rozpuszczone masło i mieszamy.
Dodajemy pianę i delikatnie łaczymy.Masa wychodzi rewelacyjnie puszysta.
Smazymy na suchej patelni małe placuszki.
Podajemy z czym chcemy.
Super i najlepsze jest to ze są puszyste bez proszku do pieczenia czy też sody.
Bardzo polecamy
Mama i Tomek
Przypominają klasyczne amerykańskie pacakes.
Potrzebujemy:
-1 szkl.kaszy manny błyskawicznej
-1 szkl.mleka
-2 jajka
-50 gr. masła
-2 łyzki cukru najlepiej z wanilia (nie miałąm dałam zwykły)
Kaszę manną zalewamy mlekiem w miseczce,zimnym mlekiem mieszamy i odstawiamy na około 15 minut zeby wchłoneła mleko.
Masło rozpuszczamy do płynu i studzimy.
Jajka rozdzielamy ,białka ubijamy na piane.
Do kaszy dodajemy żółtka,cukier ,rozpuszczone masło i mieszamy.
Dodajemy pianę i delikatnie łaczymy.Masa wychodzi rewelacyjnie puszysta.
Smazymy na suchej patelni małe placuszki.
Podajemy z czym chcemy.
Super i najlepsze jest to ze są puszyste bez proszku do pieczenia czy też sody.
Bardzo polecamy
Mama i Tomek
poniedziałek, 2 marca 2015
Kanapki z dżemem i jogurt naturalny
Dżem dżemowi nie równy wiadomo najlepszy domowy i to jeszcze z owoców z sadu.
No ale jak nie ma takiego to co?
Będąc w ciąży i majac cukrzycę ciążowa szukałam zamienników.
Znalazłam dzemy słodzone sokiem jabłkowym bez cukru i 100 % z owoców.
Dzis Tomus miał kanapki z dzemem mango-morela(pyszny jest)-sobie też zrobiłam póżniej kanapkę do kawki.
Dżem doscyć drogi jest bo około 8-9 zł za słoik.Ale warto.
Są też różne smaki.
Nawet z figi chyba widziałam.
A do kanapek moje dziecko musi mieć jogurt naturalny.
Chyba juz kiedys polecalismy ten jogurt o dobrym składzie.
Ja zawsze muszę mieć kilka w lodówce bo moje dziecko aż się trzęsie jak go widzi.
No ale jak nie ma takiego to co?
Będąc w ciąży i majac cukrzycę ciążowa szukałam zamienników.
Znalazłam dzemy słodzone sokiem jabłkowym bez cukru i 100 % z owoców.
Dzis Tomus miał kanapki z dzemem mango-morela(pyszny jest)-sobie też zrobiłam póżniej kanapkę do kawki.
Dżem doscyć drogi jest bo około 8-9 zł za słoik.Ale warto.
Są też różne smaki.
Nawet z figi chyba widziałam.
A do kanapek moje dziecko musi mieć jogurt naturalny.
Chyba juz kiedys polecalismy ten jogurt o dobrym składzie.
Ja zawsze muszę mieć kilka w lodówce bo moje dziecko aż się trzęsie jak go widzi.
piątek, 27 lutego 2015
Placuszki owsiane
Ostatnio mój synek przechodził okres niejadka.To nie,tamto nie i jeszcze tamto też.
Wymyslałam cuda żeby zjadł cokolwiek na sniadanie.
Na szczęscie już mu mineło.
Smakowały mu wtedy proste i szybkie placuszki owsiane.
Potrzebujemy:
-3 łyżki płatków owsianych
-szczyptę soli
-trochę wody
-jedno jajko
-oliwę do smażenia
Płatki zalewamy wodą tylko tak aby je przykryła.Odstawiamy aby zmiękły i napęczniały.
dajemy szczyptę soli ,jajko i mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę i smazymy małe placuszki.
Podajemy z czym nam się zamarzy u nas z serkiem wiejskim.
Smacznego
p.s.
Jadłam je często w ciązy wiec moze dlatego smakuja małemu smykowi
I jeszcze na koniec mój mały kiełbasiany chłopak .
Wymyslałam cuda żeby zjadł cokolwiek na sniadanie.
Na szczęscie już mu mineło.
Smakowały mu wtedy proste i szybkie placuszki owsiane.
Potrzebujemy:
-3 łyżki płatków owsianych
-szczyptę soli
-trochę wody
-jedno jajko
-oliwę do smażenia
Płatki zalewamy wodą tylko tak aby je przykryła.Odstawiamy aby zmiękły i napęczniały.
dajemy szczyptę soli ,jajko i mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę i smazymy małe placuszki.
Podajemy z czym nam się zamarzy u nas z serkiem wiejskim.
Smacznego
p.s.
Jadłam je często w ciązy wiec moze dlatego smakuja małemu smykowi
I jeszcze na koniec mój mały kiełbasiany chłopak .
środa, 22 października 2014
Kremowa zupka z dyni na mleku
Dynia na mleku czemu nie?
Słodka i kremowa.
Potrzebujemy:
-70 dkg.dyni
-500 ml. mleka
-2 marchewki
-łyzka masła
-szczypta soli
-łyzka cukru
Dynię i marchewki myjemy i drobno kroimy.
Dusimy 5 minut na masle.
Dolewamy mleko i gotujemy do miekkosci dyni i marchewki.
Dodajemy sól i cukier.
Blendujemy i gotowe.
Mozemy dodać makaronik lub zacierki.
Bez niczego też jest pyszna,
Słodka i kremowa.
Potrzebujemy:
-70 dkg.dyni
-500 ml. mleka
-2 marchewki
-łyzka masła
-szczypta soli
-łyzka cukru
Dynię i marchewki myjemy i drobno kroimy.
Dusimy 5 minut na masle.
Dolewamy mleko i gotujemy do miekkosci dyni i marchewki.
Dodajemy sól i cukier.
Blendujemy i gotowe.
Mozemy dodać makaronik lub zacierki.
Bez niczego też jest pyszna,
wtorek, 14 października 2014
Muffinki
Niech rekomendacją bedzie to ze Tomus na podwieczorek zjadł 2 szt. :)
Zaczynamy od stopienia do płynu 100 gr. margaryny-studzimy.
Teraz do miski dajemy 2 szklanki mąki+2 łyżeczki proszku do pieczenia+3/4 szklanki cukru i szczypte soli.Wszystko mieszamy.
Dodajemy dwa całe umyte jajka+szklanke mleka+stopioną margarynę.
Wszystko mieszamy tylko do połączenia się.Grudki są normalne.
I teraz dodatki .
Cóz mozemy dac co tylko chcemy
U mnie był to banan i jabłko starte na tarce.
Mieszamy z ciastem.
Nakładamy do foremek.
I pieczemy do zrumienienia.
Super bedą z budyniem,twarogiem lub z kostą czekolady kazda.
Ja mam taką specjalną formę n a12 muffinek.
Polecamy razem z Tomusiem:)
Zaczynamy od stopienia do płynu 100 gr. margaryny-studzimy.
Teraz do miski dajemy 2 szklanki mąki+2 łyżeczki proszku do pieczenia+3/4 szklanki cukru i szczypte soli.Wszystko mieszamy.
Dodajemy dwa całe umyte jajka+szklanke mleka+stopioną margarynę.
Wszystko mieszamy tylko do połączenia się.Grudki są normalne.
I teraz dodatki .
Cóz mozemy dac co tylko chcemy
U mnie był to banan i jabłko starte na tarce.
Mieszamy z ciastem.
Nakładamy do foremek.
I pieczemy do zrumienienia.
Super bedą z budyniem,twarogiem lub z kostą czekolady kazda.
Ja mam taką specjalną formę n a12 muffinek.
Polecamy razem z Tomusiem:)
wtorek, 30 września 2014
Jajko na parze
Synek polubił jajko od pierwszego razu.A żeby było zdrowsze to robimy je na parze.ostatnio nawet dodaję bardzo dobrej jakosci pokrojoną drobniutko wędlinkę drobiową.
Robimy tak :
Do małego garnuszka wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia.Na garnek stawiamy mała metalową miseczkę.Smarujemy odrobinę masełkiem i wbijamy wczesniej umyte jajko.
Mieszamy rózgą aż do scięcia się jajka i gotowe.Do tego swieży chlebek z prawdziwym masełkiem.
Mój Tomus uwielbia i zawsze wszystko zjada.
Robimy tak :
Do małego garnuszka wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia.Na garnek stawiamy mała metalową miseczkę.Smarujemy odrobinę masełkiem i wbijamy wczesniej umyte jajko.
Mieszamy rózgą aż do scięcia się jajka i gotowe.Do tego swieży chlebek z prawdziwym masełkiem.
Mój Tomus uwielbia i zawsze wszystko zjada.
czwartek, 21 sierpnia 2014
Ryż z jabłkami jak u mamy
Przepis znalazłam tutaj
http://czytaczka.pinger.pl/m/21196433
Jedyne co zmieniłam to jabłka podusiłam z odrobiną wody i cukru w garnuszku.
Co potrzebujemy:
-100 gr. ryżu (Gosia poleca ten do risotto i taki też użyłam)
-kubek smietany 30% kremówki 200gr.
-200 ml.mleka
-jabłka według uznania u mnie 2 duze i jedno małe
-odrobina cukru i wody
Zaczełam od umycia i obrania jabłek.
Pokroiłam je w drobną kostkę i wrzuciąłm do garnuszka z odrobiną wody posypaąłm cukrem.
Prażyłam do miękkosci i potem na sitku odcedziałm sok który się wytworzył.
Jabłuszka sobie stygły i ociekały a ja wziełam się za ryż.
Ryż wsypałąm do garnka zalałam smietanką i mlekiem i na malutkim ogniu co jakis czas mieszajac gotowałam około pół godziny.
Troszke przestudziałm i jedlismy na drugie sniadanie.
Pycha.
Bardzo polecam
Dla siebie posypałm obficie cynamonem bo uwielbiam
A Tomus i tak dojadał jeszcze z mojego talerza.
http://czytaczka.pinger.pl/m/21196433
Jedyne co zmieniłam to jabłka podusiłam z odrobiną wody i cukru w garnuszku.
Co potrzebujemy:
-100 gr. ryżu (Gosia poleca ten do risotto i taki też użyłam)
-kubek smietany 30% kremówki 200gr.
-200 ml.mleka
-jabłka według uznania u mnie 2 duze i jedno małe
-odrobina cukru i wody
Zaczełam od umycia i obrania jabłek.
Pokroiłam je w drobną kostkę i wrzuciąłm do garnuszka z odrobiną wody posypaąłm cukrem.
Prażyłam do miękkosci i potem na sitku odcedziałm sok który się wytworzył.
Jabłuszka sobie stygły i ociekały a ja wziełam się za ryż.
Ryż wsypałąm do garnka zalałam smietanką i mlekiem i na malutkim ogniu co jakis czas mieszajac gotowałam około pół godziny.
Troszke przestudziałm i jedlismy na drugie sniadanie.
Pycha.
Bardzo polecam
Dla siebie posypałm obficie cynamonem bo uwielbiam
A Tomus i tak dojadał jeszcze z mojego talerza.
czwartek, 17 lipca 2014
Owsianka z morelami
Ile można jesć kaszę mamo-tak mi się zdawało gdy patrzyłam w oczy mojego synka.
Zamiast kaszy jest owsianka.
Bardzo bardzo prosta i pyszna
musimy zagotować 1/2 szklanki wody i do gotującej dodać 2 łyżki płatków owsianych i trzy drobniutko pokrojone suszone morele.
Gotujemy do miękkosci aż płatki wchłoną wodę.
Leciutko studzimy
I dodajemy kilka łyżek jogurtu naturalnego.
Ja dla Tomcia trochę zblendowałam.
Wychodzi pycha możemy zrobić tez dla siebie.
Zamiast kaszy jest owsianka.
Bardzo bardzo prosta i pyszna
musimy zagotować 1/2 szklanki wody i do gotującej dodać 2 łyżki płatków owsianych i trzy drobniutko pokrojone suszone morele.
Gotujemy do miękkosci aż płatki wchłoną wodę.
Leciutko studzimy
I dodajemy kilka łyżek jogurtu naturalnego.
Ja dla Tomcia trochę zblendowałam.
Wychodzi pycha możemy zrobić tez dla siebie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



