Kasza jaglana naturalne złote ziarenka podobno najzdrowsza z kasz.
Jecie?
My lubimy choć było mi się cięzko do niej przekonać.
Dla mnie to zawsze kasza gryczana i tylko do obiadu.
Ale dzis podwieczorek dla Tomcia mojego.
Kaszę jaglaną wypłukałam włozyłam do małego rondla i zalałam wodą na oko około 1:2.
gotowałam na wolniutkim ogniu około 15 minut aż wchłoneła wodę.
Uwaga nie mieszamy bo się wtedy przypali.
Ostudziłam.
Dodałam pokrojonego banana i 1/2 pomarańczy
dałam też łyzeczke miodu.
Zblendowałam.
O raju jakie to dobre.
Konsumcja bedzie jak się mały książe obudzi.
Smacznego synku :)
Witam :) Dopiero niedawno odkryłam Twojego bloga, ale jestem zachwycona Twoimi przepisami- są proste ale niezwykle smakowite i na pewno wiele z nich wykorzystam dla całej swojej rodziny.
OdpowiedzUsuńPS: też mam synka, urodził się dokładnie miesiąc przed Twoim - 3 września 2013 roku :) ma na imię Adaś :)