Lubię patrzeć jak Tomus zjada ze smakiem to co ugotuje.Tak tez było z zupką kukurydzianą.
Ale najpierw poczytałam o własciwosciach kukurydzy i tak ogólnie i jest-a własciwie juz nie ma bo zjedzona.
Zupka kukurydziana
musimy pamiętać wybierajac kukurydzę aby była to odmiana cukrowa
sa jeszcze podobno pastewne czy cos ale w to sie nie zagłębiałam.
Potrzebujemy standardowo:
-marchewkę
-ziemniaczki
-pietruszkę
-kawałek selera
-kawałek pora
-1/2 jabłka
-mięsko z indyka
-zieloną natkę
-ziarenko ziela angielskiego
-kawałek listka laurowego
-kilka ziarenek soli
I oczywiscie kukurydzę.
Mięsko gotujemy oddzielnie(ja na parze)studzimy i siekamy.
Warzywa myjemy kroimy i gotujemy do miękkosci pod koniec dodając pokrojone jabłko.
Sprawdzamy kukurydzę czy jest już miękka.
Dodajemy posiekane mięsko i zieleninę.
Zagotowujemy.
Wyławiamy przyprawy.
Lekko blendujemy i rozlewamy do słoiczków.
Przed podaniem dodajemy odrobinę masełka.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz